Na rynku istnieje duża liczba oprogramowań, które mają zapewnić użytkownikom bezpieczne korzystanie z komputera oraz internetu. W dzisiejszych czasach roi się bowiem od złośliwych wirusów, które mają na celu kradzież danych o szczególnym znaczeniu czy też zablokowanie dostępu do plików lub całego systemu. Z tego też względu nie może dziwić, że programy antywirusowe cieszą się tak dużą popularnością wśród użytkowników. Wiele z nich jest dostępne w wersji freeware, czyli darmowej. Jednak, czy antywirus za darmo to dobry pomysł i czy bardziej opłacalnym rozwiązaniem nie jest zakup pełnej, płatnej wersji? Podpowiadamy, co wybrać i przedstawiamy wady oraz zalety obu dostępnych opcji.
Darmowy a płatny antywirus - obecność reklam
W sieci znajdziemy bardzo dużą liczbę programów do ochrony komputera, które mają darmową wersję. Mimo że są one na ogół wyposażone w szereg przydatnych funkcji i rzeczywiście stanowią one pewnego rodzaju zabezpieczenie, to bardzo często taki darmowy antywirus razi użytkowników wyskakującymi przez cały czas reklamami. Mają one zachęcić konsumenta do zakupu pełnej wersji oprogramowania, a tak naprawdę są nieprzekonujące i niezwykle męczące. Z tego też względu płatny antywirus jawi się jako całkowite rozwiązanie tego problemu, gdyż nie tylko zapewnia skuteczną ochronę, ale również nie zawiera reklam.
Więcej funkcji, czyli przewaga płatnego antywirusa nad darmowym
Nie ma co się łudzić, że producent wypuszczający na rynek darmowego antywirusa, udostępni na stałe wszystkie znajdujące się w nim funkcje, a jeżeli się takowy przypadek zdarzy, jest on niezwykle rzadki. Zazwyczaj funkcje są ograniczone czasowo lub użytkownik ma dostęp zaledwie do kilku z nich, co nie zapewnia mu optymalnej ochrony przed złośliwym oprogramowaniem. Płatne wersje antywirusów zawierają z kolei wszystkie możliwe opcje, wśród których znajdują się np. możliwość czyszczenia rejestru, możliwość korzystania z VPN-a czy też narzędzia do poprawy wydajności działania komputera.
Oczywiście, wybór pomiędzy darmowym a płatnym oprogramowaniem jest zawsze kwestią indywidualną, ale jeżeli ktoś oczekuje pełnej ochrony, powinien skłaniać się ku drugiej z wymienionych opcji.